środa, 27 maja 2009

Och...


Och, miłości moja, tęsknię za tobą, tę tęsknotę jak ból czuję w skórze,w gardle, z każdym oddechem mam uczucie, jakbym wdychał pustkę w piersi, w których już cię nie ma.

środa, 10 października 2007

Tęsknota


Kiedy ktoś Cię opuści, poza tym, że tęsknisz, poza tym, że rozpada się cały ten mały świat, który razem stworzyliście, i że wszystko co widzisz albo robisz przypomina Ci o tej osobie, najgorsza jest myśl, że była to próba jakości i teraz wszystkie części, z których się składasz, noszą stempel ODRZUT przystawiony przez kogoś, kogo kochasz. 

sobota, 2 września 2006

Tęsknota co mnie rozpala

W słowie mym chce przekazać
Nostalgie, co mnie rozpala
Chciałabym Cię dotykać
Miłośnie i pieszczotliwie
Przylgnąć wargami płomiennie
I trwać tak dłuższą chwilę
Chciałabym móc być z tobą
Spostrzec twych myśli, żądze
Tęsknoty, pragnienia
Wszystko to takie dalekie
I całkiem bezsensowne
Oczy Twe dla mnie rozgrzeszeniem
Za refleksji mych opętanie
Usta Twoje zbawieniem
Za myśli nieuczesane
Żal , który mnie spala
Na rzęsach łzą się układa
Smutek, który dręczy W nicość się rozpada
   

sobota, 15 października 2005

Moje tęsknoty I


Morze

Morze jest dzisiaj jak moja tęsknota
Smutne i szumem swym cichym się żali
Wyrzuca wodę na suchy piasek, ginąc falą wzburzoną na fali

Bo morze jest dzisiaj jak moja tęsknota
I kolor twych oczu przybrało
Nie, w to nie uwierzę, że serce twe mnie kochać przestało

Morze jest dzisiaj jak moja tęsknota
Jak bursztyn wyparty na brzeg przez fale
Widać w nim chwile zaklęte, chwile jakże wspaniałe
   

Nikt

Tak, więc nikt nie powie przepraszam,
Nie będzie tłumaczył, czemu tak się stało...
Nie wyciągnie ręki i nie zapyta czy rozstanie bolało
Więc kogo mam pytać, co z miłością nasza? ...
zginę jak gdybym nigdy nie była...
   

Kochaj mnie dopóki jestem

W jedno złączyłeś serc naszych bicie
Sprawiłeś, to jednym ciepłym gestem
Często, więc myślę o tym skrycie
Wiec kochaj mnie, kochaj dopóki jestem

Na firmamencie gwiazdy zapalałeś
Aby w ich świetle skąpać mnie całą
Szczęście tak ulotne podarowałeś
Darzyłeś pieszczotą moje ciało

Muśnięciem warg namiętność zbudziłeś
Dotykiem dłoni i traw szelestem
W przepaść pragnień rzuciłeś
Wiec kochaj mnie, kochaj dopóki jestem

A teraz chcesz, by cisza
Twój ślad zatarła
Robisz wszystko, by w sercu nic nie pozostało
By dusza moja w cierpieniu skonała, umarła

Serce kochane drugiemu sercu ból zadało
Nie odchodź w ten sposób, nie tak
Bo wiem, ze w sercu Twoim nadal jestem
Prześlij, niewielki jeden znak
I kochaj mnie mocno, kochaj dopóki jestem...